Co sprawia, że młody człowiek wiąże swoją przyszłość z konkretnym miastem?
Jeszcze kilkanaście lat temu odpowiedź wydawała się prosta. Dobra szkoła, stabilna praca, mieszkanie. Dziś to już za mało. Młodzi ludzie szukają miejsc, które dają możliwości rozwoju, pozwalają realizować własne pomysły i dają poczucie wpływu na otaczającą rzeczywistość.
To właśnie dlatego coraz więcej samorządów zaczyna patrzeć na edukację nie jako na obowiązek wynikający z ustawy, ale jako na jedno z najważniejszych narzędzi polityki rozwojowej.
W Krośnie takie myślenie dojrzewa od lat. Miasto dobrze rozumie wyzwanie, przed którym stoi. W ostatnich latach liczba mieszkańców spada, a szczególnie widoczny jest odpływ ludzi młodych. Diagnozy przygotowane na potrzeby „Strategii Rozwoju Miasta Krosna” i „Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast” pokazują, że właśnie depopulacja oraz malejąca atrakcyjność miasta dla młodego pokolenia należą do najważniejszych wyzwań rozwojowych najbliższych lat. Młodzi ludzie często wyjeżdżają na studia i nie zawsze wracają, a przedsiębiorcy coraz częściej sygnalizują problemy z pozyskaniem wykwalifikowanych pracowników.
Dlatego w Krośnie edukacja stała się czymś więcej niż tylko organizacją procesu nauczania. Stała się inwestycją w przyszłość miasta.
Miasto, które słucha młodych
Charakterystyczne jest jednak to, że Krosno nie próbuje odpowiadać na potrzeby młodzieży bez udziału samej młodzieży. Kilka lat temu, podczas prac nad diagnozami społecznymi i badaniami młodych mieszkańców, wyraźnie wybrzmiał problem braku miejsc, w których młodzi ludzie mogliby się spotykać, rozwijać zainteresowania i realizować własne pomysły. Odpowiedzią stało się Centrum Aktywności Młodzieży, przestrzeń stworzona nie dla młodych, ale razem z nimi.
To właśnie młodzież współdecydowała o funkcjach tego miejsca, jego wyposażeniu, sposobie działania i zasadach korzystania z przestrzeni. Efekt okazał się czymś znacznie większym niż tylko nowym obiektem. Powstało miejsce budowania relacji, rozwijania pasji, przedsiębiorczości i odpowiedzialności za własne miasto.
Podobną filozofię można było dostrzec podczas tworzenia projektu szwajcarskiego. W jego przygotowanie zaangażowani byli przedsiębiorcy skupieni wokół Krośnieńskiej Rady Biznesu, przedstawiciele szkół, uczelni, organizacji społecznych, ale przede wszystkim właśnie młodzi ludzie. Także dziś młodzież uczestniczy w pracach Komitetu Społecznego projektu, ciała, które opiniuje i wspiera realizację przedsięwzięć.
To ważny sygnał. Krosno nie traktuje młodych mieszkańców jako odbiorców działań publicznych. Traktuje ich jako partnerów współtworzących przyszłość miasta.
EDUKACJA JAKO ODPOWIEDŹ NA KRYZYS DEMOGRAFICZNY
Takie podejście dobrze wpisuje się w wizję rozwoju miasta zapisaną w „Strategii Rozwoju Krosna do roku 2030”. Dokument mówi wprost o budowaniu miasta, z którym młodzi ludzie będą chcieli wiązać swoją przyszłość.
Nie chodzi jednak wyłącznie o zatrzymywanie mieszkańców. Równie ważne jest przyciąganie nowych rodzin i młodych ludzi. W świecie, w którym miasta coraz częściej konkurują jakością życia, wysoki poziom edukacji staje się jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze miejsca zamieszkania. Dobre szkoły, nowoczesne pracownie, kontakt z nowymi technologiami, współpraca z biznesem, atrakcyjna oferta zajęć dodatkowych i realne perspektywy zawodowe. Wszystko to wpływa na decyzje podejmowane przez rodziców i młodych ludzi.
Dlatego edukacja staje się dziś elementem budowania przewagi konkurencyjnej miasta.
Krosno miastem talentów
Najbardziej ambitnym przedsięwzięciem realizowanym obecnie w tym obszarze jest działanie „Krosno miastem talentów – przygotowanie kadr o kompetencjach potrzebnych na lokalnym rynku pracy”, realizowane w ramach Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast.
Projekt wychodzi z prostego założenia: młodzi ludzie powinni mieć możliwość poznawania swoich predyspozycji, odkrywania zawodów przyszłości oraz zdobywania kompetencji odpowiadających realnym potrzebom gospodarki.
W praktyce oznacza to rozwój nowoczesnego doradztwa zawodowego, bliższą współpracę szkół z przedsiębiorcami, wsparcie nauczycieli, rozwijanie kompetencji przedsiębiorczych oraz tworzenie nowych przestrzeni do nauki i rozwijania kreatywności.
W ramach projektu powstaną pracownie kreatywności w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych, organizowane będą zajęcia rozwijające przedsiębiorczość, hackathony, konkursy, spotkania z przedsiębiorcami i działania prowadzone przez Inkubator Przedsiębiorczości. Szczególne miejsce zajmie także program stypendialny wspierający najbardziej uzdolnionych uczniów i uczennice. To działania, które mają pomóc młodym ludziom nie tylko znaleźć pracę, ale przede wszystkim świadomie zaplanować swoją przyszłość.
Siła współpracy
Istotne jest również to, że projekt nie kończy się na granicach administracyjnych miasta. Krosno realizuje go wspólnie z gminami tworzącymi Miejski Obszar Funkcjonalny. To ważny sygnał pokazujący sposób myślenia o rozwoju regionu. Miasto nie buduje swojej przyszłości poprzez konkurowanie z sąsiadami o mieszkańców. Wręcz przeciwnie, zakłada, że rozwój całego obszaru funkcjonalnego zwiększa szanse wszystkich jego uczestników.
Dziś około 70 procent uczniów krośnieńskich szkół ponadpodstawowych stanowią osoby mieszkające poza granicami miasta. Wspólny rynek pracy, wspólna edukacja i wspólne wyzwania demograficzne sprawiają, że skuteczna odpowiedź może być tylko jedna: współpraca.
Bo ostatecznie celem nie jest wyłącznie wykształcenie kolejnego pokolenia specjalistów. Celem jest stworzenie miejsca, w którym młodzi ludzie będą chcieli uczyć się, pracować, zakładać firmy, wychowywać dzieci i budować swoją przyszłość. A od takich decyzji zaczyna się przyszłość każdego miasta.
Właśnie dlatego działania edukacyjne realizowane w ramach Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast należy postrzegać nie jako kolejny projekt szkolny, ale jako element szerszej odpowiedzi na pytanie o przyszłość Krosna. Bo w świecie, w którym miasta coraz bardziej konkurują o ludzi, talenty i pomysły, najlepszą inwestycją pozostaje inwestycja w młode pokolenie.
Barbara Łączna
czerwiec 2026

fot. Artur Michelis
