Jak będzie wyglądał Tarnów za pięć lat?
Podczas konferencji otwierającej projekt „IDEA Tarnów” nie padła na to pytanie jedna odpowiedź. Zamiast tabel, wskaźników i listy inwestycji uczestnicy poznali historię rodziny Tarnowskich. Zwyczajnej, wielopokoleniowej rodziny mieszkającej w Tarnowie. Takiej, która mogłaby być rodziną każdego z nas.
Jest rok 2031. Maciuś wraca po zmroku z zajęć w Pałacu Miejskich Talentów. Nie boi się iść od przystanku do domu, bo jego ulica jest dobrze oświetlona. Jego kuzyn Łukasz, poruszający się na wózku, bez przeszkód uczestniczy w zajęciach z biologii i robotyki. Monika rozwija swoje kulinarne pasje, korzystając z nowoczesnej infrastruktury edukacyjnej. Dziadkowie przemieszczają się bezpiecznie po mieście, korzystają z nowych usług mobilności, odwiedzają wydarzenia kulturalne i spotykają się z sąsiadami. Rodzina spędza wspólnie czas w zielonych, dostępnych parkach. Czuje się bezpiecznie – zarówno podczas gwałtownych zjawisk pogodowych, jak i w świecie cyfrowym. A młodzi ludzie, nawet jeśli wyjeżdżają na studia, chcą do Tarnowa wracać.
Zmiana dotyczy jednak nie tylko najmłodszych. W historii rodziny Tarnowskich ważne miejsce zajmują również osoby dorosłe i seniorzy. Roman zdobywa nowe kwalifikacje zawodowe i znajduje lepszą pracę, pokazując, że uczenie się przez całe życie staje się naturalnym elementem rozwoju mieszkańców. Z kolei seniorzy korzystają z efektów projektu na co dzień – bezpieczniej przemieszczają się po mieście dzięki przebudowanej ulicy Lwowskiej, ścieżkom rowerowym i usłudze TAXI HELP, uczestniczą w wydarzeniach społecznych i kulturalnych, a także angażują się w życie obywatelskie. Dziadek Wincenty może spokojnie dbać o swój ogród, ponieważ dzięki uporządkowaniu systemu odprowadzania wód opadowych ulewy nie powodują już lokalnych podtopień. Gdy pojawiają się gwałtowne zjawiska pogodowe, cała rodzina otrzymuje ostrzeżenia i wie, jak reagować. To właśnie w takich codziennych sytuacjach najlepiej widać, że projekt nie sprowadza się do realizacji inwestycji, lecz przekłada się na większe bezpieczeństwo, komfort i poczucie stabilności mieszkańców.
Nie projekt, lecz wizja miasta
To właśnie w ten sposób przedstawiono projekt „IDEA Tarnów”. Nie jako zestaw dwunastu działań, ale jako opowieść o codziennym życiu mieszkańców. O tym, jak edukacja, bezpieczeństwo, mobilność, zieleń, kultura, przedsiębiorczość i usługi społeczne wzajemnie się uzupełniają. Jak tworzą miasto, które jest wygodne, dostępne i przyjazne dla wszystkich pokoleń.
Ta perspektywa nie była przypadkowa. Jak podkreślał Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny, projekt nie powstał za biurkiem. Powstawał przez lata, przy zaangażowaniu wielu środowisk i kolejnych zespołów samorządowych. „Pisaliśmy ten projekt sami. Pisaliśmy o naszym mieście idealnym. Miasto idealne to nasza wizja Tarnowa. IDEA Tarnów to projekt, który łączy ludzi” – mówił podczas wydarzenia.
Pałac Miejskich Talentów i miasto tworzone wspólnie
Wiele uwagi poświęcono również miejscu, w którym odbywała się konferencja – Pałacowi Młodzieży. Dziś budynek wymaga gruntownej modernizacji, ale już wkrótce ma stać się jednym z najważniejszych symboli projektu. „Jesteśmy w miejscu, gdzie czas się zatrzymał, jest ściernisko, ale będzie to obiekt na miarę XXI wieku” – podkreślał prezydent. To właśnie tutaj powstanie Pałac Miejskich Talentów – przestrzeń rozwijania pasji, kompetencji i talentów mieszkańców, niezależnie od wieku. Miejsce, które ma być częścią miejskiego ekosystemu edukacji, kultury i aktywności społecznej.
Nieprzypadkowo podczas konferencji wielokrotnie wracało hasło: „Wszyscy jesteśmy miastem”. Było ono obecne zarówno w wystąpieniach gospodarzy wydarzenia, jak i w późniejszej dyskusji panelowej. Uczestnicy panelu – reprezentujący samorząd, kulturę, edukację, biznes i środowiska społeczne – rozmawiali nie tylko o inwestycjach, ale przede wszystkim o ludziach.
Mówiono o potrzebie otwartości na zmiany i dialog. O tym, że miasta wygrywają wtedy, gdy inwestują w rozwój społeczny. Że trudno inwestować wyłącznie w mury, jeśli nie inwestuje się równocześnie w mieszkańców. Podkreślano znaczenie wspólnoty, współodpowiedzialności za miejsce, w którym żyjemy oraz budowania relacji między mieszkańcami, instytucjami i organizacjami społecznymi.
Tarnów przyszłości zaczyna się od mieszkańców
W dyskusji wybrzmiał również ważny atut Tarnowa – miasto, które pozostaje blisko ludzi. Miasto bez wielkomiejskiego pośpiechu, ale z bogatą ofertą edukacyjną i kulturalną. Miasto zielone, kompaktowe, z potencjałem do tworzenia wysokiej jakości życia. Miasto tradycyjne, ale jednocześnie gotowe patrzeć w przyszłość.
Dlatego „IDEA Tarnów” nie jest projektem wyłącznie o drogach, budynkach czy technologii. Jest projektem o mieszkańcach. O dzieciach, które odkrywają swoje talenty. O osobach dorosłych zdobywających nowe kwalifikacje. O seniorach, którzy chcą pozostać aktywni. O organizacjach społecznych współtworzących miasto. O rodzinach takich jak Tarnowscy.
Przedstawiciel Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej zwrócił uwagę, że projekt bardzo dobrze oddaje ideę Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast – łączy inwestycje w ludzi, infrastrukturę, przedsiębiorczość, bezpieczeństwo i środowisko, tworząc lepsze miejsce do życia.
Być może właśnie dlatego historia rodziny Tarnowskich tak dobrze wybrzmiała podczas konferencji. Bo nie opowiadała o projekcie. Opowiadała o przyszłości. O mieście, w którym mieszkańcy nie są jedynie odbiorcami zmian, ale ich współtwórcami.
W końcu – wszyscy jesteśmy miastem.













zdjęcia: Paweł Topolski/tarnow.pl
